W kulturze 'Hustle', gdzie brak snu był kiedyś powodem do dumy, nastąpił zwrot o 180 stopni. Po pandemii luksus przestał być definiowany przez złote krany czy kawior. Nowym luksusem jest głęboki, nieprzerwany sen REM. Hotele na całym świecie, od Nowego Jorku po Londyn i Tokio, wprowadzają pakiety 'Sleep Concierge'.
Na czym polega 'Sleep Retreat'?
Zapomnij o zwiedzaniu zabytków od świtu do zmierzchu. Tutaj celem jest regeneracja. Pokoje w hotelach takich jak sieć Six Senses czy Equinox są projektowane przy udziale neurologów:
Technologia w służbie Morfeusza:
- Inteligentne Materace (AI): Monitorują temperaturę ciała i tętno, dostosowując twardość i chłodzenie w czasie rzeczywistym.
- Oświetlenie Circadian: Lampy naśladujące naturalny cykl słoneczny, eliminujące niebieskie światło wieczorem, by stymulować produkcję melatoniny.
- Izolacja akustyczna: Ściany o podwyższonym współczynniku tłumienia (ponad 60dB) i okna, które odcinają zgiełk miasta.
Menu nie tylko w restauracji
Standardem staje się 'Pillow Menu', gdzie gość wybiera wypełnienie poduszki (gryka, piana memory, puch gęsi, lawenda). Do tego dochodzą herbaty adaptogenne serwowane do łóżka, medytacje prowadzone przez system audio w pokoju oraz brak elektroniki emitującej elektrosmog.
Eksperci przewidują, że do 2027 roku certyfikat 'Sleep Friendly' będzie dla hoteli równie ważny, co liczba gwiazdek.