Mieliśmy nadzieję, że nowoczesne skanery C3 pozwolą nam przewozić płyny bez limitu i zostawiać laptopy w torbach. Niestety, ze względów technicznych Komisja Europejska zarządziła 'powrót do podstaw' w celu standaryzacji procedur na wszystkich lotniskach Wspólnoty. Od 10 stycznia 2026 wchodzą w życie rygorystyczne wytyczne.
Elektronika: Wszystko na wierzch
To najważniejsza zmiana dla osób podróżujących biznesowo. Każde urządzenie elektroniczne posiadające baterię i procesor, które jest większe od standardowego smartfona, musi zostać wyjęte z bagażu podręcznego.
Lista urządzeń do wyłożenia na osobna tacę:
- Laptopy i MacBooki
- Tablety i czytniki (Kindle)
- Aparaty fotograficzne (body)
- Drony (bez śmigieł)
- Suszarki i prostownice do włosów
- Powerbanki (bardzo ważne!)
Powrót limitu płynów
Mimo testów na niektórych lotniskach (np. Monachium czy Amsterdam), limit 100 ml na opakowanie pozostaje w mocy w całej UE. Wszystkie płyny muszą zmieścić się w jednej przezroczystej torebce o pojemności 1 litra.
Uwaga: Nowoczesne skanery wykrywają gęstość cieczy. Jeśli w Twojej butelce 100ml znajduje się ciecz o innej gęstości niż zadeklarowana (np. zamrożona woda), może to wywołać alarm.
Strategia 'Kanapki' – Jak przejść kontrolę w 90 sekund?
Doświadczeni podróżnicy stosują technikę, która minimalizuje stres przy taśmociągu. Oto jak ułożyć rzeczy na taśmie:
- Taca 1: Kurtka, pasek, zegarek, zawartość kieszeni. (To idzie pierwsze, żebyś mógł się ubrać po drugiej stronie, czekając na resztę).
- Taca 2: Sama elektronika i torebka z płynami. Nic nie może ich przykrywać!
- Taca 3: Plecak/Walizka.
Pamiętaj też o bateriach litowo-jonowych. Nigdy, pod żadnym pozorem, nie nadawaj ich w bagażu rejestrowanym (do luku). Powerbanki w walizce to najczęstsza przyczyna wezwań pasażerów do kontroli celnej już po nadaniu bagażu.